12 sty 2014

Oskar skończył pierwszy miesiąc życia pod koniec września. Potrafimy porozumiewać się z nim doskonale. "Lee" oznacza w jego języku - jestem głodny. "Gii" - mam mokrą pieluszkę. "Klii" - chcę się pobawić, pobyć z Tobą. :) 


Pierwszy miesiąc życia dziecka to okres zwany noworodkowym. Nie jest to łatwy czas ani dla rodziców, ani dla dziecka. I jedni i drudzy przyzwyczajają się do zmian, jakie zaszły w ich życiu, co czasem jest dosyć trudne, ale, na szczęście, nie trwa wiecznie. 

Oskar jest dzieckiem potrzebującym dużej ilości kontaktu z druga osobą. Lubi się przytulać, lubi, gdy się do niego mówi, gdy ktoś się nim zajmuje. Jadłby niemal non stop, więc przekłada się to także na wzrost masy ciała :) Rośnie, jak na drożdżach :)

Z każdym tygodniem widzimy w nim zmiany. Jednego dnia omija nas wzrokiem, by następnego podczas karmienia intensywnie wpatrywać się w moje oczy, albo obserwować z zainteresowaniem świat wokół, gdy jest niesiony przez tatę.. Obserwujemy z fascynacją, jak zdobywa umiejętności przypisane do jego wieku i czekamy z niecierpliwością na kolejne osiągnięcia. Ćwiczymy z nim każdego dnia, motywujemy do działania, a on z radością ćwiczy. 


CO POWINNO UMIEĆ MIESIĘCZNE DZIECKO:
  • podnieść na krótko głowę leżąc na brzuchu, na płaskiej powierzchni;
  • obracać głowę z jednej strony na drugą leżąc na brzuchu;
  • zatrzymać na chwilę wzrok na czyjejś twarzy;
  • wydawać gardłowe dźwięki brzmiące jak "aaa", "eee".


BĘDZIE TEŻ PRAWDOPODOBNIE UMIAŁO:
  • zareagować na dźwięk dzwonka wstrząśnięciem ciała, płaczem lub wyciszeniem;
  • leżąc na brzuchu podnieść głowę o 45 stopni, albo nawet o 90 stopni;
  • trzymać głowę sztywno, gdy jest trzymane pionowo;
  • uśmiechać się, gdy Ty się uśmiechniesz.
źródło: rozwoj-niemowlaka.pl


WZROK noworodka jest niedoskonały, ale z każdym tygodniem staje się coraz lepszy. Pod koniec miesiąca widzi już nie tylko kolor biały, czarny i czerwony, ale także zaczyna się rozglądać za intensywnie zielonym i niebieskim. Dziecko uczy się widzieć patrząc, pozwól mu zatem oglądać świat, zmieniaj pozycje w łóżeczku, aby nie musiało oglądać ciągle tego samego. 

SŁUCH natomiast jest rozwinięty doskonale, więc z powodzeniem możesz śpiewać swojemu dziecku kołysanki, puszczać mu stymulującą muzykę klasyczną lub piosenki przeznaczone dla maluszków, mówić do niego jak najwięcej, czytać mu. Dobrze działa na malucha tykanie zegara, czy tzw. "biały szum", czyli odgłosy wydawane przez rozstrojone radio. Do takich dźwięków dziecko było przyzwyczajone będąc w brzuchu mamy i takie dźwięki kojarzą mu się z tym okresem. Dziecko śpi zdecydowanie lepiej, gdy w jego otoczeniu słychać dźwięki o niewielkim natężeniu.



Joanna PS





0 komentarze:

Prześlij komentarz