Gruffalo - Julia Donaldson
Wydawnictwo
Ene Due Rabe
Gruffalo, czyli Grufołaka najpierw z córką obejrzałyśmy.
Tak, obejrzałyśmy jako bajkę na Disney Junior. Ja byłam zachwycona. Leśna
opowieść, oszczędna w słowa, o powtarzającym się schemacie.
Opowieść Julii Donaldson przedstawia niezwykle sprytną
Myszkę, która pragnie pospacerować po lesie. Nie jest to bezpieczne miejsce,
gdyż wciąż spotyka drapieżniki, które chcą ją po prostu zjeść. Sama Mysz nie
jest łatwą zdobyczą i opowiadając o straszliwym, ale zmyślonym, Gruffalo,
odpiera ataki lisa, sowy i węża, aż sama nie staje na drodze na pozór
nieistniejącego potwora…
Świetne rymy i powtarzający się schemat przygód Myszy,
nadają opowieści równy rytm i akcję. W na pozór spokojnym lesie, toczy się prawdziwa
walka! A wszystko opatrzone wspaniałymi ilustracjami autorstwa Axela
Schefflera.
Książka dla dzieci i potwór? Tak! To wspaniała opowieść o
walce z silniejszym przeciwnikiem, bo chociaż wydajemy się przegrani, zawsze
możemy o siebie zawalczyć. Mamy siłę wyobraźni, to najlepsza dziecięca broń,
nawet w starciu z jej wytworami. Myślę, że książeczka jest świetnym lekiem na
potwory spod łóżka, z szafy, czy zza drzwi :)
Matka Polki
Moja Pati bardzo się boi tej bajki.
OdpowiedzUsuńOjjj nie dla moicch Chlopcow jeszcze ta ksiazeczka..
OdpowiedzUsuńOglądałam tą bajkę wraz z P., byliśmy zachwyceni
Zosia jeszcze wtedy wielkiej uwagi na bajki nie zwracała
Muszę się rozejrzeć za tą książką 
OdpowiedzUsuń