20 mar 2014

Zapewne każda mama słyszała od pediatry, że powinna podawać dziecku witaminę D. Dostała ulotkę lub nawet próbkę [jeśli odwiedza pediatrę prywatnego], została poinstruowana, jaką dawkę powinna podawać dziecku i w jaki sposób to robić. Pozostało tylko o tym pamiętać. Ale dlaczego właściwie podaje się maluchom witaminę D? Czy rzeczywiście niepodawanie jej jest niebezpieczne? Zapraszam Cię na podróż po witaminie D.
 


Ogólnie:

Witaminę D podaje się obowiązkowo dzieciom od urodzenia do ukończenia pierwszego roku życia, jednak, ze względu na klimat, w którym żyjemy, zaleca się podawanie jej do ukończenia drugiego roku życia, każdego dnia. Niektórzy pediatrzy twierdzą, że podawanie jej nie jest konieczne latem, jednakże badania wykazały, że stosując kremy ochronne [a przecież nie wystawiamy dziecka na słońce bez kremów] zmniejszamy produkcję witaminy D o około 98%. Dodatkowo, poza porą roku, na produkcję witaminy D w skórze mają wpływ takie czynniki, jak:
•             szerokość graficzna,
•             zachmurzenie,
•             zanieczyszczenie powietrza,
•             pora dnia,
•             pogoda,
•             uprzemysłowienie kraju,
•             czas ekspozycji,
•             karnacja [ciemna wytwarza mniej witaminy D, bo promienie są pochłaniane przez melaninę],
•             grubość tkanki tłuszczowej.

Dzieci karmione piersią powinny otrzymywać 400 IU/dobę, mleko mamy bowiem nie zawiera tej witaminy. Jeśli karmisz dziecko mieszanką, wszystko zależy od zawartości tej witaminy w danym mleku - gdy mleko pokrywa zapotrzebowanie, nie ma potrzeby podawania tej witaminy dodatkowo. W przypadku karmienia malucha i piersią i mieszanką, dawkę ustalić powinien lekarz.




Po co witamina D:

•             ułatwia przyswajanie wapnia, przez co zapobiega krzywicy i osteoporozie;
•             bierze udział w prawidłowym kształtowaniu się kości i zębów w okresie rozwojowym;
•             wzmacnia układ odpornościowy;
•             wspomaga komórki szpiku kostnego;
•             pomaga w walce z próchnicą;
•             dobrze wpływa na układ nerwowy, układ mięśniowy zwiększając masę i siłę mięśni, a także na słuch;
•             łagodzi stany zapalne skóry;
•             zapobiega powstawaniu komórek nowotworowych;
•             wspomaga wątrobę.



Podawać, czy nie?

Jak widzisz, witamina D jest niezwykle potrzebna dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Powinni ją zażywać nie tylko niemowlaki, ale i dzieci starsze oraz dorośli, a wszystko to przez klimat, w jakim żyjemy. Koniecznością jest jednak podawanie jej dzieciom w pierwszym roku życia, ale zalecałabym także w drugim, w innym wypadku bowiem skutkować to może problemami z wyżej wymienionymi układami.

W wyniku niedoborów witaminy D dochodzi do:
•             krzywicy,
•             częstych złamań i skrzywień kości,
•             zniekształceń sylwetki,
•             złego funkcjonowania układu nerwowego i mięśniowego,
•             zwiększenia ryzyka wystąpienia cukrzycy typu 1,
•             osłabienia organizmu,
•             osłabienia i wypadania zębów,
•             stanów zapalnych skory,
•             zapalenia spojówek,
•             pogorszenia słuchu,
•             zwiększenie ryzyka wystąpienia raka pęcherza moczowego, piersi, jelita grubego, okrężnicy i jajników [w wieku dorosłych]



Jak rozpoznać, że Twoje dziecko może mieć niedobór witaminy D?

•             Zrastanie się ciemiączka jest opóźnione.
•             Główka jest nienaturalnie płaska z tyłu głowy, co jest spowodowane rozmiękaniem kości czaszki.
•             Na czole uwypuklają się guzy czołowe.
•             Występuje tzw. żabi brzuch [gdy dziecko leży na pleckach, brzuch rozlewa się na boki, jak u żaby].
•             Dziecko jest nerwowe.



Joanna PS
  

12 komentarze:

  1. Ja podawałam dwójce moich dzieciaczków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodałabym do tekstu informację, że nie wszystkie dzieci muszą otrzymywać wit. D. Zdarzają się takie (np moje), które mają bardzo wysoki poziom tej witaminy we krwi (bez suplementacji) i podawanie dodatkowe może powodować problemy zdrowotne. Poziom witaminy D bada się z krwi na zlecenie lekarza, jeśli jest podejrzenie, że szkodzi właśnie ta witamina. Moje dziecko dostaje witaminę jedynie w okresie zimowym (suplementacja ze słońca w tym okresie jest znikoma lub żadna - cytuję za lekarzem "Można na Gubałówce nago się opalać i nic to nie da"), latem nie dostaje wit. D wcale + musi unikać ekspozycji na słońce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za to info! :)

      Usuń
    2. Racja, powinnam była też skupić się nieco na osobach, które tej witaminy mają za dużo! Dziękuje za zwrócenie uwagi!

      Usuń
  3. Z najnowszych zaleceń z 2013 roku suplementacja wit D zalecana jest dla dzieci do końca 18rż. Zwiększono też dawkowanie. z 400 jednostek dla dzieci od 1 rż na 600-1000 (ale tu już nie jestem pewna) w zależności od wagi. Proponuje uaktualnić dane.
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze, tez ostatnio slyszalam ze u nas powinno sie podawac CO NAJMNIEJ DO 12 r.ż. w zwiazku z naszym klimatem. Nie wiem czy wiecie, ja niestety mam doświadczenie i wiem, ze brak tej wit wplywa na rozwoj choroby SM- od lekarz wiem, ze w krajach afrykanskich nikt nie zna tej choroby. dlatgeo u nas powinno sie chronic i w przypadku niedoboru (bo jak napisala ononaono zdarza sie jej nadmiar) podawac dluzej niz do tego 2 r.ż.

      Usuń
    2. Dziewczyny większość informacji, o których piszecie, jest w tekście. Co do zwiększenia dawki - pediatrzy, z którymi rozmawiałam, mówią, że nic się w tej kwestii nie zmieniło. Tekst jest napisany po konsultacji z lekarzami, którzy mają naprawdę ogromną wiedzę.

      Pozdrawiam!

      Usuń
    3. Poszukam xródla pediatrzy tylko niektorzy wiedza ze zmienilo sie dawkowanie podobnie jak farmaceuci niestety :) Ja slyszalam na konferencji dot. Wczesniakow tam byl caly wyklad o suplementacji. Pozniej jeszcze chyba na Gazecie czytalam a doslownie z tydzien temu byl w PR 3 program poswiecony wit d, Mnie osobiscie przeraza wiedza naszych pediatrow a pracuje z nimi na codzien

      Usuń
  4. Dla dorosłych też jest zalecana w okresie od września do kwietnia w dawce do 2000 jednostek w zależności od wagi ciała lub przez cały rok jeśli pogoda nie dopisuje i nie można odsłonić 20% powierzchni ciała. Posmarowanie kremem z filtrem zmniejsza synteze wit. D- dotyczy to również dzieci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, nie wiedziałam. :)

      Usuń
    2. O tym też jest w tekście ;)

      Usuń
  5. oczywiście, że podaje, codziennie :)

    OdpowiedzUsuń